Deweloper czy nabywca – kto dziś ma przewagę?

24 lipca 2026

Autor artykułu

Udostępnij

Facebook
LinkedIn

Polski rynek nieruchomości mieszkalnych przechodzi obecnie wyraźne zmiany, a inicjatywę na nim zaczynają przejmować kupujący. Pandemia a następnie wojna w Ukrainie i wysokie stopy procentowe spowodowały wstrzymywanie decyzji o rozpoczynaniu nowych inwestycji przez wielu deweloperów. Zmieniło się to od roku 2024 i później, kiedy nastąpiła „kumulacja” rozpoczętych, a wcześniej wstrzymywanych budów.

Sytuacja ulega zauważalnej stabilizacji, na co bezpośredni wpływ ma rekordowo duża oferta gotowych lokali. Klienci nie muszą już spieszyć się z zakupami na etapie tzw. „dziury w ziemi” i mogą swobodnie wybierać spośród wybudowanych już nieruchomości. Ta szeroka dostępność skutecznie hamuje dalsze, gwałtowne podwyżki cen mieszkań. Choć deweloperzy mierzą się z rosnącymi kosztami gruntów i budowy, eksperci przewidują, że zamiast podnosić ceny, ograniczą oni raczej liczbę nowych inwestycji.

Dane GUS potwierdzają, że ceny mieszkań wciąż rosną, lecz dynamika ta jest zdecydowanie spokojniejsza niż w ubiegłych latach. W skali roku średni wzrost cen wyniósł 6,0%, co oznacza wyhamowanie w porównaniu do wcześniejszych dwucyfrowych skoków. Co ciekawe, coraz więcej osób kupuje nieruchomości bez posiłkowania się kredytem – aż 58% transakcji sfinansowano ze środków własnych.

Z kolei osoby korzystające ze wsparcia banków wciąż wykazują duże zainteresowanie hipotekami. Jak wynika z danych BIK, wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 32,7% rok do roku, a średnia kwota wnioskowanego kredytu przekroczyła 505 tys. zł. Lepszej koniunkturze sprzyjały wcześniejsze obniżki stóp procentowych NBP, rosnące wynagrodzenia oraz spadek inflacji, co zauważalnie poprawiło zdolność kredytową Polaków. Eksperci BIK prognozują jednak, że roczna dynamika wzrostu popytu zacznie w najbliższych miesiącach powoli wyhamowywać ze względu na efekt bazy.

Podsumowując, polski rynek nieruchomości wkracza w fazę równowagi z silną pozycją kupujących i stabilizującym się popytem.

Masz pytania? Napisz do nas!

Autor artykułu

Udostępnij

Facebook
LinkedIn
Polecane nieruchomości